Chciałam, żebyś była moja.
Marzyłam o tobie.
Marzyłam o tobie.
Kupowałam ci róże, bo na nie zasługiwałaś.
Zawsze pytałaś z uśmiechem czy możesz je zasuszyć.
Zgadzałam się, na powolne morderstwo.
Zawsze pytałaś z uśmiechem czy możesz je zasuszyć.
Zgadzałam się, na powolne morderstwo.
I mimo że zasuszyłaś moje serce.
Dalej za tobą tęsknię.
Choć nie czuję już nic.
...
Dalej za tobą tęsknię.
Choć nie czuję już nic.
...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz