piątek, grudnia 1

Kawa & Pióra: (nie)Zmruż oczko


Leżę otulona kołdrą po same okna duszy.
Staram się wyłączyć, nie myśleć.
Staram się zasnąć, bo zaraz trzeba wstać.
A Pan jest obok, leży wyciągnięty na całą długość łóżka
wymalowując na suficie, półtransparentne gwiezdne konstelacje.

Nie chce się Pan przykryć?
Zimno jest...